Dwie napalone sąsiadki, Kasia i Ola, leżały na łóżku z rozłożonymi nogami. Ich cipki i dupy były szeroko rozwarte po wczorajszym ostre rżnięciu przez byłych. Mokre, różowe wnętrze błyszczało, błagając o twarde kutasy. 'No dawajcie, wypełnijcie te dziury!' – jęczała Kasia, wsuwając palce w swoją rozwartą cipę.
Do pokoju weszli dwaj kolesie z okolicy, z nabrzmiałymi kutasami w spodniach. Marek złapał Olę za biodra i wepchnął swojego grubego kutasa w jej rozwartą dupę jednym pchnięciem. 'Kurwa, jaka luźna, ale ciasna na końcu!' – ryknął, ruchając ją brutalnie. Ola wyła z rozkoszy, jej cycki podskakiwały, a cipka ociekała sokami. Tymczasem Bartek klęknął nad Kasią i wcisnął fiuta w jej gaping cipkę, rozciągając ją jeszcze bardziej. 'Patrz, jak ta suka połyka kutasa po jaja!' – śmiał się, pompując jak tłok.
Rżnęli je na zmianę, kutasy ślizgały się w rozwartych dziurach, wypełniając je po brzegi. Kasia dostała w dupę, Ola w mordę – spływały gęstymi sokami. 'Spuszczajcie się w nas, napełnijcie te rozwarcia!' – błagały. Marek eksplodował pierwszy, wylewając litry gorącego spustu w dupę Oli, który wyciekał z rozchylonej dziury. Bartek doszedł w cipkę Kasi, wypełniając ją białym płynem po same jaja.
Po wszystkim laski leżały z nogami w górze, rozwarte dziury przelewały się spermą. 'Jeszcze raz, chłopaki, te cipki i dupy czekają na więcej!' – sapnęły chórem, gotowe na kolejną rundę twardego ruchania.