Alison i Keisha siedziały na kanapie w ciasnej sypialni, powietrze gęste od napięcia. Keisha, dojrzała blond bombshell z balonami cycków, powoli zapinała sobie na biodrach wielkiego strap-ona. Gumowy kutas sterczał dumnie, gruby i żylasty, gotowy do rżnięcia. Alison, szczupła brunetka o figlarnych oczach, wpatrywała się w niego z rumieńcem. 'Nie jestem gejem!' wykrzyknęła słabo, ale jej cienkie stringi były już całe mokre, cipa pulsowała, sok spływał po udach.
Keisha roześmiała się gardłowo. 'Twoja cipka zdradza cię, suko! Patrz, jak kapie!' Zbliżyła się, zdarła majtki z Alison jednym szarpnięciem. Szparka błyszczała wilgocią, wargi nabrzmiałe i różowe. Keisha wsunęła dwa palce głęboko, rżnąc cipę ostro, kręciła nimi w środku, aż Alison jęknęła głośno, biodra same się uniosły. 'Lubisz kutasy, co? Nawet gumowe!' Lizała klitoris, ssąc go jak małego kutaska, a sok tryskał jej po brodzie.
Alison złamała się całkowicie. 'Daj mi tego kutasa!' Keisha wepchnęła strap-ona w jej usta. Brunetka obciągała zachłannie, śliniąc fiuta, gardło się rozszerzało. Cycki Alison podskakiwały przy każdym pchnięciu, sutki twarde jak kamienie. Keisha masowała jej cipę, wpychając język w dupę, rozciągając otwór. 'Ssij mocniej, lesbijska dziwko!'
W końcu Keisha postawiła Alison na czworaka, dupę w górze. Wbiła strap-ona w ciasną cipkę jednym pchnięciem, rżnąc brutalnie, po same jaja. 'Weź w cipę, kurwo! Czuj kutasa!' Alison wyła z ekstazy, cipka ściskała gumowego potwora, sok lał się strumieniami. Klepanie po dupie czerwieniło skórę, a orgazmy wstrząsały ciałem brunetki. Keisha przyspieszyła, symulując spust w środku, aż obie padły zlani potem, cipki drżące z rozkoszy.