Słońce prażyło plażę nudystów, a ja nie mogłem oderwać wzroku od tej dojrzałej laski. Naga, z wielkimi cyckami kołyszącymi się przy każdym kroku i soczystą dupą, która aż prosiła się o kutasa. Podszedłem bliżej, a ona uśmiechnęła się sprośnie, łapiąc mój wzrok na swojej wygolonej cipie. „Patrzysz na moją dupę, co? Chcesz ją wyruchać?” – szepnęła, macając mojego twardego kutasa przez spodenki.
Nie czekałem. Ściągnąłem gacie i wepchnąłem jej pałę do gęby. Ta suka ssała jak profesjonalistka, połykając całego fiuta do gardła, śliniąc się i charcząc. Jej język wirował wokół żołędzi, a ręce ugniatały jajka. "Daj mi więcej, ty kutasie!" – jęczała, ssąc głośno. Moja pała pulsowała w jej ustach, gotowa do ataku na to ciasne dupsko.
Postawiłem ją na czworaka na piasku, rozchyliłem te krągłe pośladki i naplułem na jej różową dziurkę. "Teraz cię zerżnę w dupę, nudystyczna dziwko!" Wepchnąłem kutasa powoli, ale mocno, aż wbiłem się po jaja. Ona wyła z rozkoszy: "Rżnij mocniej, rozjeb mi tyłek!" Hamowałem jak maszyna, klepiąc jej dupę na czerwono, a jej cipa ociekała sokami na piasek.
Dopiero po kwadransie brutalnego analu spuściłem się w jej wnętrzności, wypełniając dupsko gorącym ładunkiem. Sperma wyciekała z jej rozjebanej dziurki, a ona dochodziła, drżąc całym ciałem. "Jesteś moim ulubionym plażowiczem" – wysapała, liżąc resztki z mojego kutasa.