Shione Cooper leżała na łóżku z ogromnym brzuchem w dziewiątym miesiącu ciąży, jej wielkie cycki ociekały mlekiem, a cipka pulsowała od hormonów. Katerina Hartlova, ta czeska suka z idealnymi balonami, klęczała obok, wpatrzona w ciężarną laskę. 'Patrz na ten brzuch, Shione, twój płód kopie, a ja już mokra jestem', wyszeptała Katerina, rozchylając swoje grube wargi sromowe. Wsunęła dwa palce w swoją ciasną cipkę i zaczęła rżnąć się mocno, sok spływał po udach.
Katerina przyspieszała, jej klitoris stwardniał jak kutas, a Shione patrzyła z pożądaniem, masując swoje nabrzmiałe sutki. Mleko trysnęło na brzuch ciężarnej, a Katerina jęknęła: 'Kurwa, Shione, twoja ciąża mnie podnieca, walę cipę jak dziwka!'. Palce Hartlovej waliły w gąbczastą ściankę, głośne mlaśnięcia wypełniały pokój. Shione nie wytrzymała, jej ręka powędrowała do własnej cipki, rozwartej i wilgotnej od podniecenia. 'Rżnij mocniej, suko, chcę zobaczyć twój spust!', krzyknęła ciężarna.
Obie laski waliły cipki na ostro, ciała lśniły od potu i soków. Katerina wsadziła trzy palce, rozciągając dziurę, a jej cycki podskakiwały. Shione tarła łechtaczkę furiously, brzuch falował. 'Pieprzę się jak wściekła, patrz na moją cipę!', wrzeszczała Katerina. Nagle Hartlova zadrżała, jej cipka trysnęła fontanną squirtu prosto na brzuch Shione. Ciężarna doszła sekundę później, jej orgazm wstrząsnął brzuchem, mleko i soki mieszały się w mokrą breję.
Obie dyszały, cipki czerwone i opuchnięte. 'Następnym razem wezmę pięść', obiecała Katerina, liżąc palce Shione. Ciężarna skinęła głową, gotowa na więcej brutalnej masturbacji.