Ta mokra brytyjska suka, z cipą ociekającą gęstymi sokami, wparowała do sypialni jak napalona dziwka. Jej blade uda lśniły od wilgoci, a wielkie cycki podskakiwały pod cienką bluzką. 'Rżnij mnie mocniej!' – wrzasnęła z tym swoim angielskim akcentem, rozkładając nogi na łóżku. Cipa miała różową, napęczniałą, gotową na kutasa. Wbiłem się w nią po jaja, czując, jak jej ścianki ssą mnie jak odkurzacz. Ruchałem ją brutalnie, klepiąc po dupie, aż czerwone ślady zostały na skórze.
Suka wyła z rozkoszy, jej cycki falowały jak fale oceanu, a sok z cipki spływał po moich jajach. 'Więcej, kurwa, dawaj więcej!' – błagała, drapiąc mi plecy paznokciami. Wyciągnąłem kutasa, mokrego od jej śliny i soków, i wepchnąłem jej do gardła. Ssała jak profesjonalna dziwka, połykając po jaja, dławiąc się, ale nie przerywając. Jej oczy łzawiły, ale błyszczały pożądaniem. Potem odwróciłem ją na czworaka i wbiłem w dupę bez litości – ciasna, wilgotna dziura rozciągała się na moim grubym kutasie.
Rżnąłem ją jak zwierzę, szarpiąc za blond włosy, aż krzyczała: 'Spuść się we mnie, ty polska świnio!'. Cipa pulsowała, a ja pompowałem coraz szybciej, czując nadchodzący wytrysk. W końcu eksplodowałem, wypełniając jej cipę gorącym spustem, który wyciekał po udach. Ale suka nie była zadowolona – klęknęła i lizała kutasa, błagając: 'Jeszcze raz, błagam, rżnij moją mokrą cipę!'. Była nie do zatrzymania, gotowa na całą noc hardcore'owego ruchania.