Ona weszła do pokoju z tym napalonym bykiem, a on już stał z kutasem jak u potwora – pełne 30 centymetrów grubego, żylastego mięsa, pulsującego i gotowego do rżnięcia. Laska, szczupła brunetka z ciasną dupcią, oblizała wargi na sam widok. 'Kurwa, jak ty to weźmiesz?' – mruknął, ale ona już klęczała, łapiąc ten monstrualny fiut obiema rękami. Ssanie zaczęło się powoli, ale szybko przeszło w głębokie gardło, śliniąc się i charcząc.
Po minucie podniósł ją jak szmacianą lalkę, rzucił na łóżko dupą do góry. Smarował jej dziurkę śliną i swoim preejakulatem, ale ona błagała: 'Rżnij mnie w dupę od razu, chcę poczuć, jak mnie rozrywasz!' Wsunął czubek – cipka jej ociekała sokami, ale anal był ciasny jak u dziewicy. Pchał centymetr po centymetrze, a ona wyła z bólu i rozkoszy, paznokciami drapiąc prześcieradło. Połowa kutasa w środku, a jej dupsko już falowało, rozciągane do granic.
Teraz pojechał na ostro – walił jak maszyna, 30 cm mięsa wjeżdżało i wyjeżdżało z plaśnięciem, rozjebując jej odbyt na czerwono. 'Kurwa, bierzesz całego potwora!' – ryczał, klapsując jej pośladki. Ona krzyczała: 'Głębiej, pieprz moją dupę na wylot, spuść się we mnie!' Pot lał się strumieniami, łóżko trzeszczało, a jej cipa pryskała z podniecenia bez dotyku.
W końcu eksplodował – litry gorącego spustu zalały jej jelita, wyciekając z rozjebanej dziury. Wyciągnął kutasa, a ona zemdlała z orgazmu, dupcia pulsująca i otwarta jak tunel. Nigdy nie widziałeś takiej masakry analnej.